Powiedział Ptak gipsując dziury w ścianie. A dziury powstały po zdjęciu półek, z którymi się rozstaję po większej ilości lat. Zamierzam kupować pół mebla na miesiąc i żyć pół roku na walizkach, ale w końcu książki nie będą mi się kurzyć i nie trzeba będzie z nich spędzać smoków, co mają z przodu niszczycielski dziób, a z tyłu nie mniej niszczycielską kloakę. Ale najpierw zrobię sobie kawałek pokoju na szaro. A resztę jak przesunę meble na tę stronę pomalowaną, co nastąpi w bliżej nieokreślonej przyszłości.